Logowanie   ?> /td>
Rzeszowski Team Paralotniowy 

Zapytasz zapewne czemu "Born to Fly" ?
Nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie. Każdy z nas zapytany o to samo odpowie Ci co innego ...
ale na pewno zrozumiesz jedno, ... że nie umiemy już inaczej. Nie umiemy NIE LATAĆ

W serwisie
HOME
Team i okolice
Piloci i Sympatycy
Galeria
Opisy wyjazdów i imprez
Miejsca do latania
Plikownia
Kontakt
Nasz dorobek
Nasz dorobek w OLC w 2008
Nasz dorobek w OLC w 2009
Nasz dorobek w OLC w 2010
Nasz dorobek w OLC w 2011
LiveTracks

Borny !



OpenFly

Karpaty


Forum PG
Planowanie wyjazdów
Gdzie latać ?
Let's talk about ...
On-line Czat BTF ...
Żony i kochanki :)
Giełda sprzętu
... know how
... co nieco o sprzęcie
Forum PPG
Planowanie latania PPG
Let's talk about ...PPG
Godne polecenia
Znajomi w Sieci
Filmy
Szkoły paralotniowe
Serwisy pogodowe
...inne linki
xcc.paragliging.pl
XContest - punktacja dzienna

KSIĘGA GO¦CI
Polecane
Niviuk
Advance
SOL Paragliders
Ozone
UP

Rozwinięcie wątku:
Jaką szkołę wybrać

Mieszkam w okolicy dębicy i w tym roku chciałbym wreszcie zacząć naukę latania na paralotni ;mam jednak kłopot-nie wiem gdzie Słyszałem o szkole gdzieś w okolicach Krosna'-gość się nazywa Pelczar . Podobno jest dobry. Napiszcie coś na ten temat.Pozdrawiam serdecznie Jarek
Jarek


Dodano: 2008-02-18

Na paralotniarstwo nigdy nie jest za późno - im szybciej zaczniesz tym więcej frajdy Cię czeka. Znam ludzi pod 60-tką którzy dalej latają, ale pamiętaj - latanie to nałóg gorszy niż tytoń czy alkohol - jak raz zaczniesz i dobrze poczujesz sie w powietrzu zostanie ci to do końca życia.

"Jeśli choć raz wzbiłeś się w powietrze, to już zawsze będziesz kroczył po ziemi z oczami skierowanymi w niebo, z myślami krążącymi w górze i pragnieniem powrotu w przestworza" - leonardo da Vinci.
grigorij
Dodano:2008-02-20
Na to nie jest za późno, a ile ma lat najstarszy z nas ? hmmm . Panowie, a który jest z nas najstarszy ? Wszyscy mamy po 20 lat - na tyle się czujemy :) gorzej z wyjściem pod górkę. :))
Arek
Dodano:2008-02-19
dzięki,panowie,dziękiza wiele cennych wskazówek. Co prawda nie wiem jeszcze w którą stronę mam ruszyć ale kilka możliwości mam napewno.Pomyślę jeszcze.Może nie powinienem pytać ale ile ma lat najstarszy z was. Ja mam czterdziestkę z hakiem. Czy aby nie zapóżno? Pozdro dla całej grupy jarek
jarek
Dodano:2008-02-19
Zapomniałem napisać o Wacku Kużle który szkoli na Bezmiechowej (ładnie - taki kolega ze mnie) On raczej nie organizuje kursów a robi to bardziej "indywidualnie" taki "ful wypas". Znam jego kursantów którzy w tamtym roku zaczęli szkolenie i zrobili pierwsze przeloty - a to mówi chyba samo za siebie. W bieszczadach na wakacjach w ramach obozów szkoli też Pan Gocyła http://www.flyschool.com.pl/ No i co teraz :) Oby nie było jak w przysłowiu : "Osiołkowi w żłoby dano..........." do zobaczenia na górce
W@cek
Dodano:2008-02-19
Peciu jest naprawdę dobry w tym co robi. Lata sam nie od dziś, jest również konstruktorem wielu skrzydeł. Sam zaczynałem u niego i jeden dzień na górce z nim dał mi więcej niż to czego nauczyłem sie sam przez rok. Można zaczynać samemu (znam takich co zaczynali latanie z książką "paralotniarstwo w weekend" tylko nie doczytali ze trzeba to robic pod wiatr) ale nie ma to większego sensu - strata czasu, złe nawyki które potem trzeba wyplenić. Co do Vyparinów - goście są jak najbardziej OK zresztą latają zawodniczo po całym świecie więc jeżeli coś mówią to wiedzą co. U nich robiłem licencje i jestem jak najbardziej zadowolony z ich sposobu szkolenia, organizacji czasu itp. Poznasz kilka górek na które sam wjazd ze Stefanem daje więcej emocji niż zlot z naszych pagórków. Wybór należy do Ciebie. Jedna mała uwaga - na kursie na Słowacji tym więcej się nauczysz im więcej umiesz na początku, tam szkoda po prostu czasu na opanowywanie podstaw których musisz nauczyć się na ziemi.
W@cek
Dodano:2008-02-19
-jeżeli masz już za sobą drobne doświadczenia z glajtem: naukę stawiania, kontrola na ziemi, proste zloty z górek, mały żagiel - warto wybrać się na Słowację do Braci Vyparinów - tam dadzą ci podstawy do lotów i zachowania się w termice co jest priorytetem w dobrym lataniu.

- natomiast jeśli jeszcze nigdy nie próbowałeś paralotniarstwa, proponuję przelecieć się w tandemie z osobą odpowiedzialną i zobaczyć jak twoje ciało reaguje na "oddalanie się od ziemi" (taki lot to koszt od 100-300 zł.), jeżeli wszystko będzie ok. to masz dwa wyjścia albo zrobić kurs zapoznawczy(I i II etap)i wtedy wybrać się na kurs najlepiej do Vyparinów, albo kupić własny sprzęt i nabierać doświadczenia na okolicznych górkach wśród kolegów paralotniarzy.(Ale weź pod uwagę, że będziesz latał bez licencji i bez ważnego ubezpieczenia)
grigorij
Dodano:2008-02-19
Witaj, Zdecydowanie polecam ci szkolenie u braci Vyparinów w szkole Perfectfly na Słowacji. Z dębicy nie masz daleko a naprawdę tam się nauczysz latać. Więcej opinii o szkole znajdziesz w zakładce Szkoły paralotniowe. Pozdrawiam i życzę wysokich lotów.
Piach
Dodano:2008-02-19
Tak, dobrze słyszałeś. U nas na podkarpaciu szkolą:
  • Bogusław Pelczar (koło Iwonicza) - http://www.pelczar-paragliders.com/ Jest też producentem paralotni "Krodulec",
  • Wacław Kuzło (Lesko) http://prowing.pl/
  • Wojtek Pierzyński (szkoli w Stalowej Woli) http://dynamicsport.pl/
  • No i polecana praz nas szkoła Na Słowacji Stefana i Petera Vyparinów PerfectFLy http://www.perfectfly.sk, Organizowany jest obecnie wyjazd na kurs 1.04-6.04 - resztę poszukaj w archiwum - jest na naszej stronie. W razie pytań dzwoń
    Arek
    Dodano:2008-02-19
  • Wszelkie prawa zastrzeone. Materiay prezentowane w serwisie s wasnoci Teamu "Born to Fly".
    Kopiowanie materiaw bez zezwolenia zabronione.
    statystyka