Logowanie   ?> /td>
Rzeszowski Team Paralotniowy 

Zapytasz zapewne czemu "Born to Fly" ?
Nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie. Każdy z nas zapytany o to samo odpowie Ci co innego ...
ale na pewno zrozumiesz jedno, ... że nie umiemy już inaczej. Nie umiemy NIE LATAĆ

W serwisie
HOME
Team i okolice
Piloci i Sympatycy
Galeria
Opisy wyjazdów i imprez
Miejsca do latania
Plikownia
Kontakt
Nasz dorobek
Nasz dorobek w OLC w 2008
Nasz dorobek w OLC w 2009
Nasz dorobek w OLC w 2010
Nasz dorobek w OLC w 2011
LiveTracks

Borny !



OpenFly

Karpaty


Forum PG
Planowanie wyjazdów
Gdzie latać ?
Let's talk about ...
On-line Czat BTF ...
Żony i kochanki :)
Giełda sprzętu
... know how
... co nieco o sprzęcie
Forum PPG
Planowanie latania PPG
Let's talk about ...PPG
Godne polecenia
Znajomi w Sieci
Filmy
Szkoły paralotniowe
Serwisy pogodowe
...inne linki
xcc.paragliging.pl
XContest - punktacja dzienna

KSIĘGA GO¦CI
Polecane
Niviuk
Advance
SOL Paragliders
Ozone
UP

Rozwinięcie wątku:
Stowarzyszenie?

Tak sobie głośno myślę czy niewarto byłoby zarejestować stowarzyszenia? ponoć rejestracja jest darmowa lub jakiaś tam niewielka kwota. Oczywiście nie przyszedł mi tem pomysł do głowy dlatego żebym preferował sformalizowane grupy. Dopatruję się w takim stowarzyszeniu możliwośći pozyskania w przyszłości ewentualnych środków unijnych na cele statutowe. Nie znam bliżej tematu pozyskania takowych środków z bieżących programów, ale dobre sformułowanie dużo może znaczyć. Np. Integracja środowisk paralotniowych zaprzyjaźnionych krajów unijnych i.t.p.
Andrzej


Dodano: 2008-03-08

Włączając się do poprzednich komentarzy w których chyba jasno zostało sformuowane dlaczego lepiej pozostawić Team w formie "wolnej" pragnę dorzucić swoje 3 grosze. Sformalizowanie  grupy do Stowarzyszenia  pociąga za sobą kilka kwestii którym trzeba bedzie poświęcić swój czas prywatny - a on w chwili obecnej wykorzystywany jest do realizowania i pogłębiania naszych pasji (latania). Tak jak wspomniał Arek po sformalizowaniu grupy znajdą się pieniądze (składki, dotacje unijne - bo o to właśnie chodzi) którymi trzeba będzie w sposób właściwy i nie ujmujący nikomu zarządzać, to stworzy problemy i niepotrzebne napięcia wśród Nas.

Stowarzyszenie, nie mówie TAK nie mówię NIE - może w przyszłości, jeżeli będzie można z tego czerpać korzyści częściowo dla Teamu częściowo dla Członków - bedzie to kwestia do ponownego rozpatrzenia. W chwili obecnej raczej warto zająć sie nabywaniem doświadczenia w lataniu, prognozowaniu pogody i przelotach niż formalizowaniem grupy - bo chyba nikt z nas nie czuje sie aż tak mocny żeby stwierdzić fakt "Jestem dobrym pilotem".


grigorij
Dodano:2008-03-18
Odważny komentarz. Dzięki za zrozumienie. Pomijając inne oczywiste kwestie, to z racji tego, że temat częściowo dotyczył moich kwalifikacji, poczułem się w obowiązku (dla dobra Team-u) zbadać problem dogłębniej.
Tomek
Dodano:2008-03-18
Podoba mi sie wypowiedz Tomka - popieram
W@cek
Dodano:2008-03-17
Nareszcie coś zaczęło się dziać w tym przedmiocie. Nie żebym stawał w obronie pomysłu utworzenia stowarzyszenia, ale też nie dyskwalifikuję go na wstępie. Myślę, że należało dokładnie przyjrzeć się wszystkim aspektom z tym związanym, aby podjąć właściwą decyzję. Ja osobiście oprócz przemyśleń poczytałem ustawę Prawo o stowarzyszeniach, a dodatkowo wrzuciłem wątek na pl.rec.paralotnie, aby uzyskać informacje o plusach i minusach stowarzyszenia oraz doświadczeniach osób, które przerabiały w praktyce to zagadnienie. Jakkolwiek z wymogami proceduralnymi związanymi z rejestracją zapewne dalibyśmy sobie radę, to jednak nie znalazłem istotnych korzyści, jakie mogłoby nieść za sobą sformalizowanie grupy. To w mojej ocenie wskazuje na dalszy kierunek działania, a w zasadzie zaniechanie działań zmierzających do zarejestrowania stowarzyszenia.
Tomek
Dodano:2008-03-17

Podobnie jak Arek czekałem na rozwój sytuacji. Uważam, że formalizacja grupy to zły kierunek i nie przyniesie ze sobą nic dobrego. Mi osobiście odpowiada obecny stan rzeczy i nie chciał bym go zmieniać. Nie myślcie, że nie jestem za rozwojem Teamu, wprost przeciwnie, jednak uważam, że powinien to być rozwój naszych umiejętności, wspólne wyjazdy czyli to co spowodowało, że Team w ogóle powstał – „LATANIE”. Team to dla mnie to grupa ludzi, na których zawszę mogę liczyć, z którymi latam, od czasu do czasu wypiję piwko, pogadam i wymienie się doświadczeniami. Nie psujmy tego co już jest i dobrze funkcjonuje.

Dlatego, jeżeli chodzi o jakiekolwiek formalizowanie Teamu jestem również na NIE.


Piach
Dodano:2008-03-17

Drodzy Koledzy, czy naprawdę potrzeba nam jakiejkolwiek formalizacji grupy ? Nie przeczę, że jeśli byłaby taka konieczność pewnie "stowarzyszenie" powstałoby już w tym momencie. Nie twierdze przez to, że nie powstanie kiedyś ... w późniejszym czasie ale dopiero kiedy będą ku temu wyraźne przesłanki.

Długo nie odzywałem się w tym wątku, tylko dlatego żeby poznać zdanie innych. Jak narazie odezwał się jedynie Tomek. Cóż, albo nikt nie ma zdania albo ... no właśnie nie wiem. Powiem więc coś od siebie. Osobiście jestem zdecydowanie na NIE jakimkolwiek formalizacjom grupy w postaci naszego TEAMu. Powstał jako nieformalna grupa kolegów, którzy jeżdżą sobie na latanie i cieszą się swoim towarzystwem. Czasami spotykają się przy piwku. Z czasem wyszło, że podobne spojrzenie na nasze hobby ma kilka innych osób. To miłe.  

Zaistnienie naszego serwisu nic się nie zmieniło od czasu kiedy grupa powstała.  NAJWAŻNIEJSZE JEST JAK DOT¡D DLA TEAMU LATANIE !!! I niech tak pozostałnie do końca jego istnienia. Uważam, że od kiedy w naszą zabawę wkroczą pieniadze to co robimy przestanie być "czyste". Zaczną się decyzję , komu za ile i dlaczego. I po co ? pytam ! Czy nam to potrzebne ? Jsteśmy pilotami i niech tak zostanie. W tym miejscu realizujemy się jako piloci paralotni. Narazie nie śpieszno mi do dodatkowych obowiązków, a stowarzyszenie niesie je ze sobą. Obowiązki to odpowiedzialność, a jej mam po dziurki w nosie w normalnym życiu. Latając odpoczywam i niech tak pozostanie.

Nasz sewis powstał z chęci podzielenia się tym co przeżywamy i jedynie w tym znajduję jego sens. Jest tylko pewnego rodzaju spoiwem ludzi o podobnych zainteresowaniach. Każdy ma swój sprzęt swoje pieniądze na latanie. Wraz ze stowarzyszeniem wkroczą w nasze środowisko "obce pieniądze". A jak nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o ... własnie pieniądze. A ja mam taki kaprys żeby u nas zawsze było wiadomo o co chodzi ... - O LATANIE !!!. 

Jako członek tej społeczności nie chcę "sprzedawać" naszego środowiska. Nie chcę, żeby ktoś miał do mnie żal za to, że kiedyś przydział dla niego środków np. na wyjazd  może będzie zależał ode mnie a ja podejmę taką czy inną decyzję. Jestem realistą i mam wrażenie że może tak być. 

Może się mylę, ale takie mam zdanie.

Team to Team - mamy latać i się cieszyć a nie liczyć mamonę.


Arek
Dodano:2008-03-16
Kiedyś też zastanawiałem się nad stowarzyszeniem, ale nie miałem bodźca, aby poszukać zalet takiego rozwiązania, a do tego dochodziły znane skądinąd problemy związane z rejestracją i bilansami rocznymi. Ale jak dobrze pamiętam Ty (Andrzej) jesteś księgowym, ja natomiast prawnikiem (choć bardzo zajętym), a to od strony formalnej daje nam mocne podstawy do stworzenia stowarzyszenia. Należałoby zatem ustalić, jakie korzyści moglibyśmy osiągnąć funkcjonując jako stowarzyszenie i jakie w związku z tym mielibyśmy obowiązki. Jeśli bilans wyjdzie na plus, to moglibyśmy wspólnymi siłami (w tym przy pomocy kolegów) przystapić do działania. Zapewne nie jest to temat do realizacji na dziś, ale kto wie co przyszłość przyniesie. Reasumując, jak ktoś ma ciekawe pomysły, spostrzeżenia, zapatrywania, ewentualnie doświadczenie w tym zakresie, to proszę o wypowiedzi.
Tomek
Dodano:2008-03-13
Wszelkie prawa zastrzeone. Materiay prezentowane w serwisie s wasnoci Teamu "Born to Fly".
Kopiowanie materiaw bez zezwolenia zabronione.
statystyka