Logowanie   ?> /td>
Rzeszowski Team Paralotniowy 

Zapytasz zapewne czemu "Born to Fly" ?
Nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie. Każdy z nas zapytany o to samo odpowie Ci co innego ...
ale na pewno zrozumiesz jedno, ... że nie umiemy już inaczej. Nie umiemy NIE LATAĆ

W serwisie
HOME
Team i okolice
Piloci i Sympatycy
Galeria
Opisy wyjazdów i imprez
Miejsca do latania
Plikownia
Kontakt
Nasz dorobek
Nasz dorobek w OLC w 2008
Nasz dorobek w OLC w 2009
Nasz dorobek w OLC w 2010
Nasz dorobek w OLC w 2011
LiveTracks

Borny !



OpenFly

Karpaty


Forum PG
Planowanie wyjazdów
Gdzie latać ?
Let's talk about ...
On-line Czat BTF ...
Żony i kochanki :)
Giełda sprzętu
... know how
... co nieco o sprzęcie
Forum PPG
Planowanie latania PPG
Let's talk about ...PPG
Godne polecenia
Znajomi w Sieci
Filmy
Szkoły paralotniowe
Serwisy pogodowe
...inne linki
xcc.paragliging.pl
XContest - punktacja dzienna

KSIĘGA GO¦CI
Polecane
Niviuk
Advance
SOL Paragliders
Ozone
UP

Rozwinięcie wątku:
Piotrze wracaj do zdrowia !!! Trzymamy kciuki

Na niedzielnym lataniu 22.06 na Slubicy (SK) wypadkowi uległ nasz kolega Piotr (paradziadek). Podczas startu z południową odchyłką dostał 3/4 i z półobrotu uderzył w startowisko. W wyniku upadku złamaniu uległy obydwa stawy skokowe. W akcji uczestniczył śmigłowiec. Piotr był ubezpieczony. Aktualnie przebywa w szpitalu w Popradzie. Dalej będziemy informować na bieżąco.


Team


Dodano: 2008-06-23

Jedną kalimatę potniemy i wsuniemy do uprzęży pod tyłek, koledzy pomogą Ci Piotrze ze startem, a lądowanie na tyłku. Tak się składa że do latania nie potrzeba nóg, spedda zawsze można wcisnąć rękoma - kiedyś próbowałem, ciężko ale można.

To teraz możemy się w końcu wybrać na piwko.


grigorij
Dodano:2008-09-01
... się mu zrobi przyczepkę to raqzem ze swoim klika innych glajtów wywiezie :)
arek
Dodano:2008-08-30

Teraz czas na rower - rower jest ok bo nie obciąża stawów.

A jak już wyjedzie z domu na rowerze to sie mu glajta podrzuci tak by Baśia nie widziała. 

 


W@cek
Dodano:2008-08-29

Zastanawialiście się kiedy Piotrek wstanie?

Ja znam odpowiedź. Dzisiaj widziałem go spacerującego z kulami w rękach. I kto by pomyślał? A jednak. Ma facet dużo samozaparcia i determinacji w dążeniu do celu.

Wytrwałaości w rehabilitacji Piotrze. Oby tak dalej.

 


Tomek
Dodano:2008-08-29
Dziś już jest lepiej, w poniedziałek pewnie go wypiszą.
Basia
Dodano:2008-06-27
Piotrek strasznie dziś cierpi srodki przeciw bólowe nie działają,jestem przerażona, zaraz jade do niego. 
Basia
Dodano:2008-06-26
Piotrek trzymaj się! Będzie git.

pozdrawiam z dalekiej Kanady!
Darek (alien)


Dodano:2008-06-26

Uffffff operację mamy za sobą ,Piotruś był znieczulony od pasa w dól przez cały czas trwania operacji dopisywał mu  świetny humor,obsługa podobno sikała ze śmiechu :D.

Lewa noga była zmiażdzona.ma nadstawiane kości i z kilogram żelastwa,prawa jest w lepszym stanie,módlmy sie żeby nie musiał chodzić o lasce,lekarz robił co w jego mocy żeby go poskładac jak najlepiej,rekonwalestencja potrwa kilka miesiecy, a wisała dziś grozba nad nami że operacji nie będzie,bo był straszny młyn ale moja bratowa uprosiła lekarza i wziął piotrka w pierwszej kolejnosci o godz 19-do 23 trwała operacja. po operacji dowiedziałam sie że ten lekarz nie ma już dyżurów do konca miesiąca,i musiał by go jutro operowac ktoś inny a to by była katastrofa,dzięki Bogu jednak sie udało i dziękuje za to Matce Bożej i wszystkim świętym do których wszyscy z rodziny i  nie tylko z rodziny sie modlili,a  przyjaciel ksiądz odprawił dziś msze w jego intencji. Po operacji byłam przy nim ,był w swietnym nastroju,najprawdopodobniej jesli wszystko będzie ok wyjdzie w sobote do domu.

  Ps jest godz 00;24 idę spać:) dziękuje wszystkim za troske 

Barbara Garbarz 


Basia
Dodano:2008-06-26

Hey

Ta informacja spadła na nas jak grom z jasnego nieba ;(;(;(

Mocno trzymamy kciuki za operacje i wierzymy ze wszytko się uda. Wracaj szybko do zdrowia Piotrku.

Basiu bądź cierpliwa i wytrwała.

P.S.

Trafiliście do najlepszego szpitala dla paralotniarzy mają już pewne doświadczenie w tym temacie ;) Jeśli tylko będziemy w okolicy postaramy się was odwiedzić.

Pozdrawiamy

Julka i Grzybu


Grzybu
Dodano:2008-06-25

Rozmawiałem z Piotrem telefonicznie około oołudnia. Czeka na operację. Ma o wiele lepsze samopoczucie niż na Słowacji - twierdzi że to co tam mówił to było pod wpływem narkotyków. Na pewno nie sprzedaje skrzydła i prosił żeby przestać się dzielić jego sprzętem :)

A tak na poważnie to czuje się lepiej - prosił żeby wszystkich pozdrowić i można już do niego dzwonić (pewnie mu sie nudzi - choć proponuje sie jeszcze dziś wstrzymać) 


W@cek
Dodano:2008-06-25
PIOTREK – „Cześć chłopaki, dzisiaj prawdopodobnie będę miał operację, dziękuję że byliście przy mnie.

10 najważniejsze prawo Prezesa: Jak Prezes mówi że kręgosłup jest cały- to tak jest”

Przekażcie reszcie moje info bo telefon mi się zepsuł przy uderzeniu i nie mam wszystkich kontaktów.
grigorij


Dodano:2008-06-25
Mam nowe wieści moja bratowa rozmawiała dziś o 7 rano z lekarzem i piotrek dziś popołudniu będzie operowany.
Basia
Dodano:2008-06-25
Piotrek jest pod bardzo dobrą opieką w szpitalu na Lwowskiej oprócz tego pracuje tam moja bratowa i ona robi bardzo dobrą robotę:)Kiedy będzie miał operację jeszcze nie wiem, Prosił żebyście narazie wstrzymali sie z odwiedzinami bo jest strasznie umęczony.Pozdrawia wszystkich bardzo serdecznieSmile.
Basia
Dodano:2008-06-24
Dziś wieczorem Piotuś bedzie przywieziony do szpitala najprawdopodobniej na lwowską,tam jest załatwiane miejsce o konkretach poinformuje w nocy jak już będe coś więcej wiedziec,Misio własnie mi napisał że jest gotowy do powrotu do polski, pręty zostały w nogach i ma gips do kolan,nadal bardzo cierpi.Prosze do niego nie dzwonic .ja o wszystkim będe was informowac tutaj i o tym kiedy będzie go można ewentualnie odwiedzić.
Basia
Dodano:2008-06-24

Zdarzenie z niedzieli wywarło na mnie niesamowity wpływ. Kiedy wcześniej czytałem czy też oglądałem relacje o wypadkach innych paralotniarzy potrafiłem się zdystansować. Sądziłem bezpodstawnie, że nas to nie dotyczy i nikt z nas nie znajdzie się w podobnej sytuacji. Uważamy, jesteśmy rozsądni, odpowiednio dobieramy warunki do latania, pomagamy sobie wzajemnie, a więc staramy się zminimalizować ryzyko. Piotrek należy do tych, którzy chłodno kalkulowali i nie podejmowali niepotrzebnego ryzyka. To rozsądny pilot. A jednak … przyroda jest nieprzewidywalna i jak się okazuje jesteśmy wobec jej kaprysów niemalże bezradni. Szkoda tylko, że musieliśmy się o tym przekonać w tak przykry sposób.                                                                                                                                                                                      

 
P.S.                                                                                                                                                                                                                                                                    

Całym sercem Piotrek jestem z Tobą i Twój rodziną.  Wracając ze Slubicy do domu starałem się wczuć w Twoją sytuację i zrozumiałem, że ból fizyczny byłby do przezwyciężenia, ale dla mnie najtrudniejsze byłoby zadzwonić do domu. Trzymajcie się razem i wspierajcie wzajemnie, bo nadszedł czas próby dla Waszej miłości. Pamiętajcie też, że każde zdarzenie ma większy sens, którego najczęściej nie potrafimy dostrzec od razu.


Tomek
Dodano:2008-06-24
Ja dziś jeszcze tylko chciałam dodać wczorajsze stwierdzenie Piotrusia-z siłami natury nie ma  żartów, nawet najlepsze doświadczenie może  w jednej sekundzie być G.. warte.
Basia
Dodano:2008-06-24

Właśnie wróciliśmy od Piotrka - nie było żadnej operacji bedzie w POlsce. Ma tylko "wywiercone" w obu nogach dwie dziury, przeciągnięte przez nie drutu na ktorych wiszą odważniki. Pisze to tak dosłownie bo taki widok bardzo szybko moze sprowadzić na ziemie największego twardziela. Niestety - qr.... nie jesteśmy z tytanu a gleba jest twarda.
Piotrek przywalił wieczorem, w warunkach wydawać by się mogło idealnych, (choć jak widać takie nie były - pilot śmigłowca zgłaszł turbulencje i miał kłopoty z utrzymaniem sie nad samą granią mimo że chwile wczesniej sam tam latałem i nic sie nie działo)  gdyby nie miał ubezpieczenia..............  nie chce myśleć nawet. Fakt - ubezpieczenia zdrowia nie wróci ale przynajmniej kosztow akcji nie będzie spłacal do końca życia.

Latanie bez ubezpieczenia za granicą to totalna głupota i narażenie nie tylko siebie ale i kolegów z którymi się jedzie na poważne kłopoty w razie W!!! 


W@cek
Dodano:2008-06-24

Ja w imieniu swoim i mojego męż Piotra ze łami w oczach pragnę podziękować wszystim którzy pomogli  i nadal pomagają nam w tych trudnych hwilach;Wackowi który dziś pojechał ze mną na słowacje i pomógł mi tam pozałatwiac ważne sprawy,Grzegorzowi który ułatwił nam sprawy związane z ubezpieczeniem, Zbyszkowi który przez cały dzien kontaktował sie z nami i pomagał i nadal obiecał pomoc  w załatwieniu szpitala ,Piotrka czeka bardzo poważna operacja i podejżewam że już nigdy nie uniesie sie ze swoją panienką:(,ale dzięku Bogu żyje i kręgosłup ma cały , to jest najważniejsze. Arkowi oczywiście i pozostałym kolegom też pragnę podziękować za troske:(.

 Ubezpieczenie jest bardzo ważne przedewszystkim karta europejska z funduszu i ubezpieczenie dodatkowe . dzi,eki karcie europejskiej mąż został przetransportowany za darmo i koszty za helikopter i leczenie szpitalne pokrywa fundusz a transport organizuje nam Hestia, bo dla funduszu transport ze szpitala za granicą do szpitala w Polsce to zbyt duże koszty .

myślami całym sercem jestem przy mężu i cały czas widze jak bardzo cierpi, nie życze nawet najwiekszemu wrogowi takiego cierpienia ,myśle że następną noc mam z głowy bo jak tu zasnąć bez niego:(


Basia
Dodano:2008-06-24

Aktualne wiadomości z Popradu (23.06.2008 - 15:00):

Piotr jest po operacji. Aktualnie trwają ustalenia z ubezpieczycielem odnośnie transportu Piotra do Rzeszowa. Decyzja o transporcie ma zoastać podjęta po konsultacji wyników z Popradu z lekarzem Hestii.

Prosze nie dzwonić do Piotra ponieważ nie może odbierać telefonów. Jego telefon jest rozbity. 


Arek
Dodano:2008-06-23
Latalismy już nie raz razem i gdybym Cię nie znał mógłbym przypuszczać błąd pilota, ale dowód, że jesteś świetnym pilotem dałeś już nie raz dlatego wiem że to był ogromny pech który mógł spotkać każdego z nas. Piotrku wracaj nam szybko do zdrowia, jesteśmy z Tobą!
Witek R
Dodano:2008-06-23
Wracając do wypowiedzi Arka odnośnie grupy "sprawdzonych" kolegów trzeba nadmienić, że: Arek siadł na Slubicy na górze i jako pierwszy udzielił pomocy Piotrowi, Wacek po wylądowaniu wezwał służby ratownicze i kontrolował sprawy telefonicznie ze słowakami, Sławek i Mariusz ruszyli Vitarką na górę gdzie pomogli Piotrowi i nawigowali śmigłowiec na łączkę. To była szybka reakcja z naszej strony, niestety służby ratownictwa słowackiego były mocno opóźnione.

Chciałbym wtrącić w tym miejscu, że Grzesiek pominął siebie w wyliczaniu. To przecież on zajął się kontaktami z Hestią.
Arek

grigorij


Dodano:2008-06-23
Piotrze wracaj szybko do zdrowia. Trzymam za ciebie kciuki
Piach
Dodano:2008-06-23

Uczulam też wszystkich na latanie w grupie !!! W niedzielę byliśmy razem i bylismy zgrani. Myśle, że to też nie jest bez znaczenia.  Team to grupa "sprawdzonych" kolegów. Wolę co prawda jak sprawdzamy się na lataniu i na imprezach ale czasem trzeba zmierzyć się także z tym co nas spotyka a co nie jest miłe. Przykre ale takie jest życie. 

Piotrze Cały Team trzyma kciuki za twój powrót do zdrowia. Wszyscy razem i każdy z osobna.


Arek
Dodano:2008-06-23

Z relacji wynika że to był czysty przypadek który mógłby się zdażyć każdemu z nas i przy niskiej wysokości nad gruntem jaką miał Piotr nikt nic nie jest w stanie zrobić, po prostu straszny pech. W związku z powyższym uczulam wszystkich latających by wykupywali ubezpieczenie (koszt ok 7 zł za dzień), ja również nie zamierzam się już wybierać NIGDY na latanie bez ubezpieczenia. Piotr oczywiście zawsze się ubezpieczał dzięki czemu nie mieliśmy żadnych dylematów by wezwać śmigłowiec i zapewnić  niezbędną pomoc.

Wracaj jak najszybciej do zdrowia, jaskółki na Ciebie czekają.


Zbig
Dodano:2008-06-23
Wszelkie prawa zastrzeone. Materiay prezentowane w serwisie s wasnoci Teamu "Born to Fly".
Kopiowanie materiaw bez zezwolenia zabronione.
statystyka