Logowanie   ?> /td>
Rzeszowski Team Paralotniowy 

Zapytasz zapewne czemu "Born to Fly" ?
Nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie. Każdy z nas zapytany o to samo odpowie Ci co innego ...
ale na pewno zrozumiesz jedno, ... że nie umiemy już inaczej. Nie umiemy NIE LATAĆ

W serwisie
HOME
Team i okolice
Piloci i Sympatycy
Galeria
Opisy wyjazdów i imprez
Miejsca do latania
Plikownia
Kontakt
Nasz dorobek
Nasz dorobek w OLC w 2008
Nasz dorobek w OLC w 2009
Nasz dorobek w OLC w 2010
Nasz dorobek w OLC w 2011
LiveTracks

Borny !



OpenFly

Karpaty


Forum PG
Planowanie wyjazdów
Gdzie latać ?
Let's talk about ...
On-line Czat BTF ...
Żony i kochanki :)
Giełda sprzętu
... know how
... co nieco o sprzęcie
Forum PPG
Planowanie latania PPG
Let's talk about ...PPG
Godne polecenia
Znajomi w Sieci
Filmy
Szkoły paralotniowe
Serwisy pogodowe
...inne linki
xcc.paragliging.pl
XContest - punktacja dzienna

KSIĘGA GO¦CI
Polecane
Niviuk
Advance
SOL Paragliders
Ozone
UP

Rozwinicie wtku:
Zabawa na śniegu w Krównikach.

Czytając relacje kolegów z ciepłych Włoch cięzko było wytrzymac w domu i pomimo opadów śniegu pojechaliśmy z Grzybkiem i moim synem Damianem do Krównik ,aby przynajmniej po częsci poczuć smak latania.Zabrałem napęd,Damian swojego 5-cio metrowego Pansha, a Grzybek sprzęt do speedridingu i oczywiście wszyscy z kolejna narty. O oderwaniu się w powietrze z napedem oczywiście nie było mowy ze wzgledu na padający śnieg i mocny wiatr,ale narty plus napęd-w moim oczywiście przypadku, dały możliwość objechania okolicznych pól tak skonstruowanym skuterem śnieżnym.W sumie wybawiśmy się na maxa,czego dowodem były do cna przemoknięte kurtki, bo wiało dość mocno i trzeba było dać z siebie trochę energii.Grzybek śmigał na Ginie z jdnego końca lotniska na drugi ,co jakiś czasu przerywając zabawę na fajeczkę, z czego ja z kolei byłem rad , bo mogłem popróbować smaku jazdy na nartach ze skrzydłem(nawiasem mówiąc nie spowdziewałem się, że to taka frajda!).Damian z kolei na swoim latawcu komorowym plus narty wyjeździł się chyba najwięcej, gdyż jego linki długości około 20 metrów pozwalały na maksymalne wykorzystanie wzrsatającej wraz z wysokoscią prędkości wiatru.On również co jakiś czas pojawiał się przy samochodzie na łyk napoju i wówczas tatuś mógł  pobawić się jego latawcem komorowym.

Ogólnie rzecz biorąc, wczorajsze popołudnie zaliczone zostało pomyślnie, bo każdy wracał do domu z wypiekami na twarzy relacjonując swoje przeżycia.Dzisiaj pewnie będzie powtórka z rozrywki o ile padający za oknem śnieg nie przybierze na sile.


Relax
Dodano: 2010-03-14
Dodaj komentarz do wtku ...
Super zabawa :) . Mi jakoś w tym roku nie starczyło samozaparcia na narty i napęd.
Prezes
Dodano:2010-03-15
Wszelkie prawa zastrzeone. Materiay prezentowane w serwisie s wasnoci Teamu "Born to Fly".
Kopiowanie materiaw bez zezwolenia zabronione.
statystyka