Logowanie   ?> /td>
Rzeszowski Team Paralotniowy 

Zapytasz zapewne czemu "Born to Fly" ?
Nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie. Każdy z nas zapytany o to samo odpowie Ci co innego ...
ale na pewno zrozumiesz jedno, ... że nie umiemy już inaczej. Nie umiemy NIE LATAĆ

W serwisie
HOME
Team i okolice
Piloci i Sympatycy
Galeria
Opisy wyjazdów i imprez
Miejsca do latania
Plikownia
Kontakt
Nasz dorobek
Nasz dorobek w OLC w 2008
Nasz dorobek w OLC w 2009
Nasz dorobek w OLC w 2010
Nasz dorobek w OLC w 2011
LiveTracks

Borny !



OpenFly

Karpaty


Forum PG
Planowanie wyjazdów
Gdzie latać ?
Let's talk about ...
On-line Czat BTF ...
Żony i kochanki :)
Giełda sprzętu
... know how
... co nieco o sprzęcie
Forum PPG
Planowanie latania PPG
Let's talk about ...PPG
Godne polecenia
Znajomi w Sieci
Filmy
Szkoły paralotniowe
Serwisy pogodowe
...inne linki
xcc.paragliging.pl
XContest - punktacja dzienna

KSIĘGA GO¦CI
Polecane
Niviuk
Advance
SOL Paragliders
Ozone
UP

 Lista sprawozdań z wyjazdów TEAMowych:
Rozwinięcie wątku:
3 V 2009r. – Cergowa – Obiecujący początek

Kiedy podjeżdżałem pod górkę w eterze usłyszałem kręcącego Piacha, który nie wróżył dzisiaj większego latania. Jednak kwadrans później już namawiał Witka R. na przelot. W tej sytuacji spod lasu na startowisko wdrapałem się w rekordowym tempie 15 minut i wystartowałem, kiedy przyszła moja kolej. Chwila szukania i trafiam noszenia, a po osiągnięciu wysokości góry kręcę komin. Słaby wiatr powoduje, że wchodząc na 1.600m n.p.m. nadal jestem nad Cergową. Przyjechałem dziś z teściem (oby nie zaczął latać, bo jako kierowca jest nieoceniony) i z nastawieniem, że po wykręceniu pierwszego komina lecę na przelot, a więc nie było na co czekać. Na zawietrznej, jak zwykle kolejny komin z wyższymi podstawami, i tak oto wszedłem prawie na 1.900m n.p.m. Górą wiał wiatr ok. 4m/s z kierunku 60º, co skierowało mnie na Mszanę. Po przekroczeniu masywu za drogą Dukla – Barwinek napotkałem już tylko ciągłe duszenia. Mimo tego nad Mszanę doleciałem z zapasem ok. 600m, ale i tak nie znalazłem w tym rejonie nic, co dałoby mi szansę kontynuować lot. Godzinę wcześniej w tym rejonie zakończyli swój lot Łukasz i Witek. Większość latających tego dnia, a chętnych na przeloty jest co raz więcej, kończyła przygodę po kilkunastu kilometrach. Większość nie znaczy wszyscy – Kucyk polatał. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Po raz kolejny powtarza się sytuacja z zaśmiecaniem startowiska. Po wejściu na górę po raz drugi (ok. 15.30) zastałem na starcie sporo butelek po wodzie, których nie było 3 godziny wcześniej, a zatem nie zostawił ich nikt inny niż my=latający. Dotychczasowe apele i prośby jak widać nie przyniosły skutku. Do uprzęży zmieściłem 6 butelek i zleciałem na dół. To na prawdę nie był problem zabrać śmieci po innych, a po sobie to wręcz obowiązek.
Tomek


Dodano: 2009-05-04

Wbrew pozorom start tandemem na cergowej z pasażerem mógły być prostszy niż z innych górek :) Ale nie wiem czy ja osobiście bym się tego podjął. Można by poszukać kogoś z wózkiem dwuosobowym i tak wybrańca "zadowolić" :)
Misiek W.
Dodano:2009-05-12
z tym sprzętem ... to po akcji Sławka jakoś nie mam zaufania do dotykania mojego skrzydełka przez obcych ... ale pomysł ciekawy i godny rozważenia. Fajnie jakby mieć możliwość wzięcia kilku wybrańców (np. jakiś konkurs) na tandem z Cergowej - to by było dopiero ... macie pojecie ?! . No ale trzeba by tandem mieć. ... no i warun w dzień imprezy w Jasionce ... albo wouczer na wykorzystanie przy najbliższej lotnej okazji.
Arek
Dodano:2009-05-11
Ja proponuje np. zdeklarować się że zrobimy jakiś mały pokaz na ciekawej imprezie (np. dni OSP w Jasionce czy coś wtym stylu). Telefon do sołtysa mamy jak coś. Myślę że Relaks i paru innych na PPG pokręciłoby kółka ku uciesze gawiedzi. Można by pokazać sprzęt itp. Co wy na to?
Misiek W.
Dodano:2009-05-11
Popieram W@cka w całości! pomimo wesołej strony tego zdarzenia trzeba ludziskom z Jasionki jakoś podziękować za troske o nasze bezpieczenstwo ! Oni są naprawdę przychylni glajciarzom !!!!Pozdrawiam wszystkich .
parazen
Dodano:2009-05-08
Pomysł z napisaniem ogłoszenia na przystanku jest naprawde OK. Lepiej że ktoś sie zainteresował niż olał. A jakby naprawde ktoś przywalił??? Proponuje zredagować coś takiego: Paralotniarze serdecznie dziękują mieszkańcom Jasionki za życzliwość i zainteresowanie oraz gotowość niesienia pomocy .............. i tak dalej. Albo takie ulotki zrobić i do sklepu :) Nie ma to jak dobra współpraca z ludzmi. Musimy być dla nich mili - to oni też będą. W koncu jezdzimy im po polach. ladujemy itp. Lepiej mieć dobre układy.
W@cek
Dodano:2009-05-08
JAJCA JAK BERETY!!!!!
Relax
Dodano:2009-05-08
:))))))))))
grigorij
Dodano:2009-05-08
Niezły numer :). Ale to dobrze, że tak się stało bo przynajmniej wiemy teraz że Jasionka jest przychylna braci latającej.
Arek
Dodano:2009-05-08
Hej chłopaki w zwiazku z dzisiejszym rozłożeniem siatki na startowisku rozpetała sie mala zadymka.Około 20.30 zadzwonił jakiś gość z Jasionki na Policje i powiedział ,że ktoś rozłozył skrzydlo na startowisku i bardzo dlugo nie zlatuje i chyba trzeba zorganizować akcje poszukiwawczo- ratunkową !No i koledzy z komisariatu z Dukli przyjechali po mnie abym im pokazał drogę,więc najpierw skontaktowalem sie z Parafikiem i mnie oświecił w tej sprawie Ha, ha,Uśmialiśmy sie i ubaw byl po same pachy !Tak więc panowie glajciarze WIELKI OBSERWATOR czuwa !!!Trzeba chyba będzie napisać ogloszenie na przystanku PKS i w kościele coby ludziska z Jasionki się nie martwili ,że tam się objawil jakiś nowy pustelnik na Cergowej i nie chce za żadne skarby zlecieć na dół.Pozdrawiam serdecznie wszystkich -Zenek z Dukli.Uha,ha,ha,haaaa !!!!!
parazen
Dodano:2009-05-07
Dobrze było się spotkać z chłopakami dziś na sprzątanie :) no i spotkanie nowych ludzi. myślę ze roboty poszły do przodu.
Stan
Dodano:2009-05-07
Witam Też byłem wczoraj wieczorem na Cergowej i faktycznie że śmietnik tam sie zrobił konkretny, na dole było wszystko ok ale po wejściu warun okazał sie ponad moje umiejętności i musiałem wszystko sam z powrotem znieść na duł, pomimo tego też zabrałem z sobą tyle śmieci ile miałem wolnego miejsca w uprzęży. W sumie chętnie pomogę w pracach przy startowisku, podajcie tylko jakiś termin.
Kamil
Dodano:2009-05-04
Za co Ty mi dziękujesz Michał? Przecież to nie tylko Twoja górka (choć z drugiej strony patrząc na XCC można mieć takie wrażenie), żebyś miał komuś się odwdzięczać, za to, że jest na niej czyściej. Przecież każdy z nas powinien poczuwać się do choćby znikomej odpowiedzialności za jej stan. Gdyby jednak wszyscy mieli do niej stosunek taki jak Ty z Wackiem i jeszcze kilka innych osób, to bez wątpienia nie wałkowalibyśmy tego tematu po raz kolejny. Skoro nasze dotychczasowe prośby nie pomagają, to może zanim ktoś wyrzuci kolejną butelkę, puszkę w lesie to zastanowi się nad konsekwencjami zapisanymi chociażby w art. 162 Kodeksu wykroczeń - cytuję: "Art. 162. § 1. Kto w lasach zanieczyszcza glebę lub wodę albo wyrzuca do lasu kamienie, śmieci, złom, padlinę lub inne nieczystości, albo w inny sposób zaśmieca las, podlega karze grzywny albo karze nagany. § 2. Jeżeli czyn sprawcy polega na zakopywaniu, zatapianiu, odprowadzaniu do gruntu w lasach lub w inny sposób składowaniu w lesie odpadów, sprawca podlega karze aresztu albo grzywny. § 3. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 można orzec nawiązkę, a w razie popełnienia wykroczenia określonego w § 2 orzeka się nawiązkę - do wysokości równej kosztom rekultywacji gleby, oczyszczenia wody, wydobycia, wykopania, usunięcia z lasu, a także zniszczenia lub neutralizacji odpadów."._________________________ Zawiadomienie w tej sprawie do organów ścigania może złożyć każdy. ______________ Piloci (bez wyjątku)! Jak widać jesteśmy już blisko tego, aby sobie samym zaszkodzić i popsuć atmosferę społeczności latających. Nie dopuśćmy do tego.
Tomek
Dodano:2009-05-04
Może czas zacząć wymieniać z nazwiska kto był wtedy na startowisku. Grono poszukiwań się nam zawęży. Dzięki Tomek za wzięcie części śmieci ze sobą. My z Wackiem już nie raz zbieraliśmy butelki na Działach i wyrzucaliśmy później do kosza. Na Cergowej też tak trzeba będzie robić. Wcześniej latała tam tylko garstka osób i tego problemu nie było. Ale zaczęli przyjeżdżać co raz to nowsi latacze skuszeni wizjami mega przelotów. Szkoda że Ci ludzie nie pracują i nie chcą pracować by górka stała się lepsza i bardziej dostępna. Po nich jest jeszcze gorzej pozostawiają po sobie syf. Ale nie sądze by byli to tylko przyjezdni. Czasami zdarzają się perełki takie jak np. Payonk i kolega Piotrek z Warszawy!!! którzy w sobote razem z nami wycinali krzaki na podjeździe pod górkę. Na startowisku leżała sztychówka, ciekawe czy ktoś nią ruszył w ogóle. Czasami żałuje że startowisko zostało poszerzone i że na cergowej jest teraz troche łatwiej. Było by mniej misiów śmieciarzy. PS. Chyba ostatnio mniej latam bo taki drażliwy jestem :-|
Misiek W.
Dodano:2009-05-04
Wszelkie prawa zastrzeone. Materiay prezentowane w serwisie s wasnoci Teamu "Born to Fly".
Kopiowanie materiaw bez zezwolenia zabronione.
statystyka