Logowanie   ?> /td>
Rzeszowski Team Paralotniowy 

Zapytasz zapewne czemu "Born to Fly" ?
Nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie. Każdy z nas zapytany o to samo odpowie Ci co innego ...
ale na pewno zrozumiesz jedno, ... że nie umiemy już inaczej. Nie umiemy NIE LATAĆ

W serwisie
HOME
Team i okolice
Piloci i Sympatycy
Galeria
Opisy wyjazdów i imprez
Miejsca do latania
Plikownia
Kontakt
Nasz dorobek
Nasz dorobek w OLC w 2008
Nasz dorobek w OLC w 2009
Nasz dorobek w OLC w 2010
Nasz dorobek w OLC w 2011
LiveTracks

Borny !



OpenFly

Karpaty


Forum PG
Planowanie wyjazdów
Gdzie latać ?
Let's talk about ...
On-line Czat BTF ...
Żony i kochanki :)
Giełda sprzętu
... know how
... co nieco o sprzęcie
Forum PPG
Planowanie latania PPG
Let's talk about ...PPG
Godne polecenia
Znajomi w Sieci
Filmy
Szkoły paralotniowe
Serwisy pogodowe
...inne linki
xcc.paragliging.pl
XContest - punktacja dzienna

KSIĘGA GO¦CI
Polecane
Niviuk
Advance
SOL Paragliders
Ozone
UP

 Lista sprawozdań z wyjazdów TEAMowych:
Rozwinięcie wątku:
Jesteśmy już polskimi pilotami :)

Pomysł wyrobienia polskiej licencji w postaci ¦wiadectwa Kwalifikacji zrodził się przy okazji konieczności uaktualnienia naszych słowackich licencji. Jako, że ceny aktualizacji wzrosły a legalizacji i opłaty asocjacyjnej należy dokonać raz na dwa lata zamiana słowackich uprawnień na polskie wydały się dość intratną transakcją. Całością dogrywania zamiany słowacko-polskiej zajął się Zbychu, który nie dawno wyrobił sobie również uprawnienia H u Wojtka Pierzyńskiego w Stalowej Woli. Nasz kolega dogadał się w kwestii legalizacji uprawnień i przejścia na polskie ¦wiadectwa z Leszkiem Mańkowskim instruktorem i właścicielem szkoły paralotniowej ćROKRAK, którego w tym miejscu pozdrawiam. Pozdrawiam również Krystynę Mańkowską oraz Romka - naszego kolegę przemyskiej grupy.

Wymagania jakie obowiązują podczas przejścia z licencji słowackich na polskie to zdanie oficjalnego egzaminu teoretycznego jaki i praktycznego na ¦wiadectwo Kwalifikacji. Wymagane jest przy tym uprawnienie H (holowanie) z uwagi na fakt, że egzamin odbywa się na lotnisku w Pobiedniku a starty wykonywane są za wyciągarką.

11 lipca objuczeni wiedzą i dobrym nastrojem przed egzaminem wyruszyliśmy w grupie Wujek Kawa, Piach i Prezes w kierunku Krakowa. Nie będę tu ściemniał że byliśmy totalnie wyluzowani, ... po prostu w drodze ostro zakuwaliśmy pytania do testu. Na lotnisku pojawiliśmy się dość wcześnie bo ok 9-tej zaś egzamin rozpoczął się o 11-tej. Czas ten wykorzystaliśmy oczywiście na zwiedzanie lotniska i hangarów oraz .... zakuwanie ;)

Weryfikacja papierów chwilę trwała z powodu dość żmudnej procedury jak i liczby uczestników egzaminu, ale wszystko poszło sprawnie i bez problemów. Wyjaśniliśmy sobie niuanse i kompletność przejścia z uprawnień słowackich na polskie. Okazało się, że nie będzie bardzo bolało. Na egzamin stawiło się też kilku znajomych z Paranormalnych celem legalizacji swojego latania PPG.

Sam egzamin odbył się w przyjaznej atmosferze. Testy poszły sprawnie i chyba bez problemów bo dopytki nie było. No ale tak obryci z testów chyba nie mogliśmy dać plamy.

Egzamin praktyczny poprzedziły starty egzaminacyjne PPG. Operator wyciągarki - ROMEK - Okazał się wprawnym wyciągarkowym i tak podpięci pod zawodowe skrzydła marki Dudek NEMO wystrzeliliśmy w powietrze. Cóż to był za lot ... słowa tego nie oddadzą. Jedno jednak trzeba powiedzieć: sprzęt przerósł nas technologią. Chyba będę wyrazicielem zdania kolegów jeśli pokuszę się o stwierdzenie, że odczucia z lotu zostaną na długo w naszej pamięci na trwale zapisując się w naszej psychice.

Kapy i ósemka wykonane na piątkę z plusem no i lądowanie.

Tak zakończyliśmy egzaminy. Teraz tylko ok 2 MIESIęCY - słownie dwóch miesięcy czekania na ¦K. Cóż ... poczekamy.

Pozdrawiam z tego miejsca wszystkich uczestników egzaminu na ¦K Pobiednik - 11.07.2009.
Prezes


Dodano: 2009-07-12

Maćku, na pewno opowiem Ci o kosztach, ale jak wrócę z urlopu. Ale nie było tego dużo.
Prezes
Dodano:2009-07-15
A i ja Was, też pozdrawiam, fajnie holować ziomali, ktrórzy wiedzą, o co chodzi w lataniu (chodzili jak po sznurku, tylko ograniczenie 280 m, a mogło być dwa razy więcej), dla odmiany, bo zazwyczaj uczniów "wystrzeliwuję". ROMEK
Prodi
Dodano:2009-07-14
cześć, Arku napisz coś o kosztach? Może LAA wzorem czechów zmieni okres ważności licencji na 10 lat, jeśli nie też pomyślę o zrobieniu ¦K
Maciek
Dodano:2009-07-13
chyba cos przegapiłem, bo jakoś wcześniej nie widziałem chęci zmiany licencji!!!!? szkoda, bo sam też bym to zrobił. No cóż teraz bogatszy o Twoją wiedzę Prezesie i rusze do leszka u którego wszak robiłem L+H. Pozdrawiam
blackjack
Dodano:2009-07-12
Wszelkie prawa zastrzeone. Materiay prezentowane w serwisie s wasnoci Teamu "Born to Fly".
Kopiowanie materiaw bez zezwolenia zabronione.
statystyka