Logowanie   ?> /td>
Rzeszowski Team Paralotniowy 

Zapytasz zapewne czemu "Born to Fly" ?
Nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie. Każdy z nas zapytany o to samo odpowie Ci co innego ...
ale na pewno zrozumiesz jedno, ... że nie umiemy już inaczej. Nie umiemy NIE LATAĆ

W serwisie
HOME
Team i okolice
Piloci i Sympatycy
Galeria
Opisy wyjazdów i imprez
Miejsca do latania
Plikownia
Kontakt
Nasz dorobek
Nasz dorobek w OLC w 2008
Nasz dorobek w OLC w 2009
Nasz dorobek w OLC w 2010
Nasz dorobek w OLC w 2011
LiveTracks

Borny !



OpenFly

Karpaty


Forum PG
Planowanie wyjazdów
Gdzie latać ?
Let's talk about ...
On-line Czat BTF ...
Żony i kochanki :)
Giełda sprzętu
... know how
... co nieco o sprzęcie
Forum PPG
Planowanie latania PPG
Let's talk about ...PPG
Godne polecenia
Znajomi w Sieci
Filmy
Szkoły paralotniowe
Serwisy pogodowe
...inne linki
xcc.paragliging.pl
XContest - punktacja dzienna

KSIĘGA GO¦CI
Polecane
Niviuk
Advance
SOL Paragliders
Ozone
UP

 Lista sprawozdań z wyjazdów TEAMowych:
Rozwinięcie wątku:
14 VII 2009r. Slubica – Rekonesans po słowackich startowiskach

Planując wyjazd na naszej stronie napisałem: „… Z uwagi na słaby wiatr i niestabilny kierunek wybór startowiska nie jest jeszcze znany, ale w rachubę wchodzą góry w okolicach Preszowa (Slubica - 50%, Buce - 30% lub Cierna Kopa - 20%).”. W najśmielszych przypuszczeniach nie sądziłem, że może się to w 100% sprawdzić. A jednak sprawdziło się i to z nawiązką. Ale od początku. Start na Slubicy, potem 45 minut męczenia się, aby zrobić wysokość. To tylko moja przypadłość tego dnia, bo inni (czytaj Sławek) kręcili się wyżej nawet na 2.300m n.p.m., w tym realizowali swoje marzenia o lataniu w chmurach. Zgodnie z misternie przygotowanym uprzednio planem przy słabym wietrze SW wyruszyłem w kierunku Richnavy. Ciągłe duszenie spowodowało, że po 4km lotu zniesmaczony przygotowywałem się do lądowania. Wybrałem już ładną łąkę, ale pomyślałem, że muszę zaryzykować jeszcze próbę złapania komina nad blaszanymi hangarami. To był strzał w dziesiątkę. Zacząłem podnosić się z parteru. Powoli słabe +1m/s zaczęło przeradzać się w obszerne 2m/s, a po 15 minutach odrobiłem już 1.000m. Postanowiłem zatem zmienić plan i wrócić na Slubicę. Wiatr i kominy delikatnie spychały mnie na wschodnią stronę Braniska, gdzie utrzymywanie wysokości nie było większym problemem. Po dokręceniu kilku noszeń znalazłem się w okolicy Buce, a za pół godziny byłem nad Bukową Horką. Tutaj udało mi się przetrwać kolejny kryzys i będąc już na wysokości tego ostatniego startowiska (a dokładnie 100m nad ziemią) nad Dubovicą znalazłem noszenia. Wskutek zmiany kierunku wiatru na SE skręciłem na Cierną Kopę. Nad łąkami w okolicach Torysy wpasowuję się w zerka, które po kilku minutach przeradzają się w noszenia pozwalające zyskiwać tak cenne metry. Mijam, w oddali po prawej ręce Kamienicę, patrzę na GPS-a i niedowierzam, że przede mną już niedaleko Cierna Kopa. Jeszcze komin po drodze, kilka zdjęć, krótki filmik, i lecę dalej. Przelatuję to startowisko z niewielkim zapasem, gdyż mając 1.200m n.p.m. lecę po stronie wschodniej, która o tej porze już niezbyt nosi. Końcowy 5km dolot do miejscowości Sambron kończy moją niesamowitą podróż po odwiedzanych przez nas startowiskach, ale nigdy wszystkich razem jednego dnia. zdjęcia
Tomek


Dodano: 2009-07-15

Gratulacje - mam nadzieje ze następnym razem polecimy razem :)
W@cek
Dodano:2009-07-16
Wario już sprawne (dzięki za namiary na Wolfa), a więc czemu nie.
Tomek
Dodano:2009-07-16
Piękny przelot, gratulacje - dobrze że nie słuchałeś tego co Ci mówiłem dzień wcześniej że warunki będą kiepskie, jak widać można. Może w Niedzielę powtórka?
Zbig
Dodano:2009-07-16
latanie super i moje pierwsze chmurki:)http://picasaweb.google.com/dziuzek/Slubica14072009#
slawek
Dodano:2009-07-15
Tomciu .... wielki SZACUN !
Prezes
Dodano:2009-07-15
Pięknie :)
harcerz
Dodano:2009-07-15
Gratulacje!!
Piach
Dodano:2009-07-15
Tomek pokazał że można było całkiem ładnie polecieć. W ogóle cieszę się że w moim wypadku 1,5 miesięczna przerwa w lataniu w końcu się zakończyła i można było poskakać po niebie :) Każdy chyba trochę polatał, ja także jestem zadowolony mimo wczesnego padnięcia.
Misiek W.
Dodano:2009-07-15
Brawo ponad 45 km.
grigorij
Dodano:2009-07-15
Wszelkie prawa zastrzeone. Materiay prezentowane w serwisie s wasnoci Teamu "Born to Fly".
Kopiowanie materiaw bez zezwolenia zabronione.
statystyka