Logowanie   ?> /td>
Rzeszowski Team Paralotniowy 

Zapytasz zapewne czemu "Born to Fly" ?
Nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie. Każdy z nas zapytany o to samo odpowie Ci co innego ...
ale na pewno zrozumiesz jedno, ... że nie umiemy już inaczej. Nie umiemy NIE LATAĆ

W serwisie
HOME
Team i okolice
Piloci i Sympatycy
Galeria
Opisy wyjazdów i imprez
Miejsca do latania
Plikownia
Kontakt
Nasz dorobek
Nasz dorobek w OLC w 2008
Nasz dorobek w OLC w 2009
Nasz dorobek w OLC w 2010
Nasz dorobek w OLC w 2011
LiveTracks

Borny !



OpenFly

Karpaty


Forum PG
Planowanie wyjazdów
Gdzie latać ?
Let's talk about ...
On-line Czat BTF ...
Żony i kochanki :)
Giełda sprzętu
... know how
... co nieco o sprzęcie
Forum PPG
Planowanie latania PPG
Let's talk about ...PPG
Godne polecenia
Znajomi w Sieci
Filmy
Szkoły paralotniowe
Serwisy pogodowe
...inne linki
xcc.paragliging.pl
XContest - punktacja dzienna

KSIĘGA GO¦CI
Polecane
Niviuk
Advance
SOL Paragliders
Ozone
UP

 Lista sprawozdań z wyjazdów TEAMowych:
Rozwinięcie wątku:
23 IV 2010r. Roztoki – Zatrzymała mnie Ukraina.

Jako, że prognozy jednoznacznie wskazywały na odpowiednie warunki do latania na granicy polsko-słowackiej, a ja jeszcze nie miałem przyjemności latać na Roztokach poprzestawiałem swoje obowiązki i z Wackiem, Michałem, Kastą i Relaxem wyruszyliśmy w Bieszczady. Na parkingu dołączył do nas Arek, a kiedy weszliśmy na górę startował już Sławek.

 

 

Miejsce jest niesamowicie urokliwe. Spokój, cisza, zieleń, lasy, dużo lasów, z dala od cywilizacji.

Michał z Kastą, a Wacek z Arkiem wykręcali już swoje kominy, kiedy ja wznosiłem się w powietrze. Wykręcam pierwszy komin na 1.500m n.p.m. i zaraz dokręcam drugi do podstawy na 2.350m n.p.m. Z tej wysokości bezmiar lasów już nie jest taki groźny.

 

Przemieszczam się z wiatrem, ale na 10km dopada mnie kryzys. Kolejne 5km pokonuję w duszeniu i ledwo wychodzę z opresji kręcąc z konieczności na zawietrznej turbulentny komin. Brak wysokości zmusza mnie do zmiany kierunku lotu tak, aby mieć gdzie wylądować. Odzyskując metry przeskakuję kolejne granie, aż dolatuję do Lutowisk. Jestem już tylko 3km od granicy z Ukrainą

 

co zmusza mnie do zmiany kierunku lotu. Nad kamieniołomem w Lutowiskach wynajduję +5m/s, ale bliskość granicy pozwala mi dokręcić tylko kilkaset metrów. Dalsza część lotu wygląda już podobnie. Podkręcam kilkaset metrów i wzdłuż granicy przemieszczam się na północny-zachód kończąc lot za Czarną.

 


Tomek
Dodano: 2010-04-23

Wszelkie prawa zastrzeone. Materiay prezentowane w serwisie s wasnoci Teamu "Born to Fly".
Kopiowanie materiaw bez zezwolenia zabronione.
statystyka