Logowanie   ?> /td>
Rzeszowski Team Paralotniowy 

Zapytasz zapewne czemu "Born to Fly" ?
Nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie. Każdy z nas zapytany o to samo odpowie Ci co innego ...
ale na pewno zrozumiesz jedno, ... że nie umiemy już inaczej. Nie umiemy NIE LATAĆ

W serwisie
HOME
Team i okolice
Piloci i Sympatycy
Galeria
Opisy wyjazdów i imprez
Miejsca do latania
Plikownia
Kontakt
Nasz dorobek
Nasz dorobek w OLC w 2008
Nasz dorobek w OLC w 2009
Nasz dorobek w OLC w 2010
Nasz dorobek w OLC w 2011
LiveTracks

Borny !



OpenFly

Karpaty


Forum PG
Planowanie wyjazdów
Gdzie latać ?
Let's talk about ...
On-line Czat BTF ...
Żony i kochanki :)
Giełda sprzętu
... know how
... co nieco o sprzęcie
Forum PPG
Planowanie latania PPG
Let's talk about ...PPG
Godne polecenia
Znajomi w Sieci
Filmy
Szkoły paralotniowe
Serwisy pogodowe
...inne linki
xcc.paragliging.pl
XContest - punktacja dzienna

KSIĘGA GO¦CI
Polecane
Niviuk
Advance
SOL Paragliders
Ozone
UP

 Lista sprawozdań z wyjazdów TEAMowych:
Rozwinięcie wątku:
Mszana jesienną porą 11.11.2011

Wyjazd super udany. Mszana zadziałała fantastycznie. Niemal każdemu udało się polatać i to w zasadzie nie na klasycznym żaglu, choć tak zapowiadały prognozy, ale normalnej klasycznej termice. Ta zaskoczyła chyba wszystkich mocnymi noszeniami i ciekawymi sytuacjami w powietrzu.
Na starcie niestety cisza jak to czasem na Mszance bywa ale to pewnikiem z powodu dość sporej odchyłki wschodniej i budzącej się termiki. Kominy budowały się na dość odległym przedpolu stąd odcinały nam czekającym na starcie wszystkie podmuchy. Dziwną konsternację przerywały co jakiś czas delikatne podmuchy, które trzeba było skrupulatnie notować i korzystać z konsekwencją i dokładnością zegarmistrze. Ale jak się już przetrzymało nerwowe pierwsze chwile ... bomba, po prostu sama przyjemność z latania.
Tym razem pracującą stroną była lewa część od startu na której odrywały się dość mocne noszenia mimo że nie było ich widać na starcie. Potem już do woli. Można było zauważyć cztery stacjonarne noszenia przy stoku na całej długości grzbietu Wapna i to one pozwalały latać tu i tam ... i tu i tam. Dziwne o tej porze, ale dało się też od czasu do czasu odczuć nawet wyrywanie z butów. Stałe kominki ok 1,5 - 2.5 to norma tego dnia ale i zdarzały się chwilówki po 4 m w górę co nie przeczę cieszyło najbardziej.
Końcem końców zmarznięci zaczęliśmy lądować a w zasadzie planować lądowania ale i tu niespodzianka: całe przedpole nosiło jak szalone.
No może Bassano to to nie było ... ale latanie w Dechę.
Dzięki wszystkim za fajny klimat na startowisku i samo listopadowe latanie. Do zobaczyska !

A [TU] Kilka fotek.

Prezes


Dodano: 2011-11-11

Wszelkie prawa zastrzeone. Materiay prezentowane w serwisie s wasnoci Teamu "Born to Fly".
Kopiowanie materiaw bez zezwolenia zabronione.
statystyka