Logowanie   ?> /td>
Rzeszowski Team Paralotniowy 

Zapytasz zapewne czemu "Born to Fly" ?
Nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie. Każdy z nas zapytany o to samo odpowie Ci co innego ...
ale na pewno zrozumiesz jedno, ... że nie umiemy już inaczej. Nie umiemy NIE LATAĆ

W serwisie
HOME
Team i okolice
Piloci i Sympatycy
Galeria
Opisy wyjazdów i imprez
Miejsca do latania
Plikownia
Kontakt
Nasz dorobek
Nasz dorobek w OLC w 2008
Nasz dorobek w OLC w 2009
Nasz dorobek w OLC w 2010
Nasz dorobek w OLC w 2011
LiveTracks

Borny !



OpenFly

Karpaty


Forum PG
Planowanie wyjazdów
Gdzie latać ?
Let's talk about ...
On-line Czat BTF ...
Żony i kochanki :)
Giełda sprzętu
... know how
... co nieco o sprzęcie
Forum PPG
Planowanie latania PPG
Let's talk about ...PPG
Godne polecenia
Znajomi w Sieci
Filmy
Szkoły paralotniowe
Serwisy pogodowe
...inne linki
xcc.paragliging.pl
XContest - punktacja dzienna

KSIĘGA GO¦CI
Polecane
Niviuk
Advance
SOL Paragliders
Ozone
UP

 Lista sprawozdań z wyjazdów TEAMowych:
Rozwinięcie wątku:
PerfectFly Cup 2008 - Mistrzostwa Słowacji

Ubolewamy ale niestety nasz dostęp do Internetu jest na tyle ograniczony, że możemy jedynie przesyłać same opisy. Tekst okrasimy zdjęciami zaraz po powrocie do domu. Mamy nadzieję że tą niedogodność nam wybaczycie. W każdym razie życzymy (dość nieskromnie zresztą :)) miłej lektury.

19.04.2008 - pierwszy dzień - REJESTRACJA

Dzień rejestracji rozpoczął się w zasadzie o godzinie 17:00 kiedy to odbył się briefing wraz z posiłkiem przy dość suto zastawionym stole. Dostaliśmy plakietki indetyfikacyjne z podstawowywmi niezbędnymi informacjami związanymi z uczestnictwem w zawodach. Dostaliśmy również po firmowej koszulce oraz mapę i listę punktów wchodzących w skład tasków. W nasze GPS'y zostały wgrane również wspomniane punkty. No, ... nie dokładnie we wszystkie GPS'y bo nagle i z nienacka zaskoczył nas fakt, że kolega Łukasz zapomniał kabla transmisyjnego do swojego leciwego loggera. Niestety musiał wracać do Polski i zakupić go. Na jego szczęście zakup udał się bez problemów co ucieszyło najbardzie Łukasza rozważającego nawet przypadek powrotu do domu po "brak".
Innym ważnym elemenem dnia piewszego zawodów było zaproszenie do teamu naszego znanego z innych wyjazdów kolegę Jacka Szosta. Jacek z przyjemnością przyjął zaproszenie tym niemniej, że już kiedyś wyraził chęć przynależności do naszej grupy. Tak czy inaczej nasz skład na zawodach przedstawia się nastepująco: Grzesiek (Grigorij), Łukasz (Piachu), Jacek (BlackJack), no i Arek (Prezes) :)

Wieczór spędziliśmy na imprezie integracyjnej w Hajtovce (gdzie zresztą mieszkamy) wraz z innymi pilotami zawodów narodowości Ukraińskiej. Ogólnie rzecz ujmując dogadywaliśmy się międzynarodowo.

20.04.2008 - drugi dzień - I briefing

Rano obudziły nas lekkie szmery w głowie jako pamiątka po wczorajszej imprezie oraz ostre "cięcie kloca" przez drwala zwanego Grigoijem (chrapanie - znaczy się). Efekt był zaskakujący, bo nikt z nas nie znał go jeszcze z tej akurat strony. Poranna toaleta, później śniadanie, poranna kawka i ... gotowi do wyjazdu. Lekko strworzeni tym co za oknem udaliśmy się na pierwszy prawdziwy briefing. Na miejscu zjawiło się ponad 50 pilotów. Peter przedstawił sponsorów, m.in. Pana Burmistrza Plavnicy - również "naszego" - bo Pan Burmistrz, również lata.
Poinformowano nas, że pomimo tego co widzimy na niebie ok. południa ma pojawić się błękit na Slubicy. Ten kierunek również został obrany na dzisiejszy Task. Jako uczestnicy grupy A byliśmy zaplanowani jako pierwsi pasażerowie "tramwajów" na górę. Poinformowano nas także, że w dniu dzisiejszym następuje rejestracja Teamów (4 osobowych). Nie czekalismy długo i oczywiście podjelismy stosowne działania :).

Panowi i Panie jest mi miło poinformować wszem i wobec, że nasz TEAM "Born To Fly" zaistniał po raz pierwszy w formalnie rozgrywanych zawodach klasy międzynarodowej (mistrostwach Słowacji) czym przypieczętował swoje istnienie w świecie zawodniczym. :))

U podnóża Słubicy przywitało nas ciężkie niebo, które gdzieniegdzie porozrywane było błekitem z niemrawo przedzieżgującym się słońcem. Miła sceneria, lecz nie wróżaca specjalnie wiele jeśli chodzi o nasze latanie. Cóż ...przyjdzie poczekać pomyśleliśmy. Ciekawym zjawiskiem było pojawienie się auta ciężarowego "Praga" o bardzo zjawiskowym wyglądzie. Myśleliśmy, że pojadą tym tylko nasze sprzęty. Okazało się, że jednak nie i ciężarówka zabrał także ludzi :) Bardzo ciekawy widok. My dostaliśmy się na Slubicę autem terenowym w naprawdę luksusowych warunkach z czego bardzo się cieszyliśmy.
Następnie odbył się parawaiting i długie Polaków i nie tylko rozmowy. Dyskusje na różne tematy i obserwacja nieba zajęła nam czas do odprawy o godzinie 12-tej, o której to ogłoszono: "Today task is cancel". Chmury nie dały nam żadnych szans przynosząc opad ni to śniegu ni to deszczu. Obok na łące Slubickiej widowiskowo powstał obłok, który budując się powoli zakrywał czubek góry. Ciekawe zjawisko przyśpieszyło tylko działania organizatorów, którzy poinformowali, że z powodu szybko zmieniających się warunków proponują dla "chcących" pilotów zlot lub zwózkę z góry. Osobiście razem a BlackJackiem zdecydowalismy się na zlot. Na to też zdecydował się i Grzesiek i Łukasz jednak tłok na startowisku zniweczył ich plany i kiedy my już startowaliśmy oni musieli pakować zmokły już sprzęt do plecaków. Zlot przyjemny, lecieliśmy we dwójkę, totalnie nieprzygotwani. Sprzet to jedynie uprząż, wariometr i przypiete skrzydło. Na dole przywitał nas już deszcz. Szybko złożyliśmy skrzydła ... i do auta :). W sumie zleciało ok. 15 pilotów.
Z ciekawostek warto wspomnieć co zdażyło się pilotowi Iwanowi z Australii, który nad lądowiskiem założywszy "motyla" zdziwił się nieco, bo jego skrzydło po pięknym złożeniu się w figurę tak już pozostało ... oczywiście z powodu wilgoci. Zwyczajnie skleiło się i nie dało szans na wyjście z figury. Skończyło się na "pace" komentarzach i uśmiechach.

W sumie tak zakończył się efektywny dzień pierwszy zawodów. Nasze dotychczasowe sukcesy to ... dwa zloty :). Smak latania pozostał jedynie subtelnym odzuciem okraszonym odrobiną nadziei. Cóż przyjdzie jeszcze poczekać. :)

Następny odcinek
Team :)


Dodano: 2008-04-22

też nie a szkoda, chłopaki poprawcie


bies
Dodano:2008-04-22
u mnie też nie - a szkoda :)
W@cek
Dodano:2008-04-22
u mnie sie fotki nie wczytuja - a u was?
payonk
Dodano:2008-04-22
Wszelkie prawa zastrzeone. Materiay prezentowane w serwisie s wasnoci Teamu "Born to Fly".
Kopiowanie materiaw bez zezwolenia zabronione.
statystyka