Logowanie   ?> /td>
Rzeszowski Team Paralotniowy 

Zapytasz zapewne czemu "Born to Fly" ?
Nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie. Każdy z nas zapytany o to samo odpowie Ci co innego ...
ale na pewno zrozumiesz jedno, ... że nie umiemy już inaczej. Nie umiemy NIE LATAĆ

W serwisie
HOME
Team i okolice
Piloci i Sympatycy
Galeria
Opisy wyjazdów i imprez
Miejsca do latania
Plikownia
Kontakt
Nasz dorobek
Nasz dorobek w OLC w 2008
Nasz dorobek w OLC w 2009
Nasz dorobek w OLC w 2010
Nasz dorobek w OLC w 2011
LiveTracks

Borny !



OpenFly

Karpaty


Forum PG
Planowanie wyjazdów
Gdzie latać ?
Let's talk about ...
On-line Czat BTF ...
Żony i kochanki :)
Giełda sprzętu
... know how
... co nieco o sprzęcie
Forum PPG
Planowanie latania PPG
Let's talk about ...PPG
Godne polecenia
Znajomi w Sieci
Filmy
Szkoły paralotniowe
Serwisy pogodowe
...inne linki
xcc.paragliging.pl
XContest - punktacja dzienna

KSIĘGA GO¦CI
Polecane
Niviuk
Advance
SOL Paragliders
Ozone
UP

 Lista sprawozdań z wyjazdów TEAMowych:
Rozwinięcie wątku:
Cergowa 07.05.2008

Dojeżdżam pod górkę ok. 11-tej. w czasie podejścia widzę jak odpalają kolejno Marcin, oba Witki i Łukasz. Kominy odrywają się często ale są poszarpane i jest spora odchyłka wiatru z NW. Startuje również kolega Mariusz, na końcu ja.W tym czasie Marcin dolatuje do Barwinka, wzywany przez Witków do lądowania bo sobie przypomnieli, że on ma kluczyki do samochodu. Łukasz łapie konkretny komin nisko na przedpolu i odchodzi w przelot. W powietrzu niezbyt spokojnie, noszenia wąskie i poszarpane, wszyscy lądują, po 40 minutach ląduję i ja, pakuję się w samochód i zjeżdżam do Witka ,gdzie czekamy na powrót chłopaków którzy pojechali po Marcina. Dojeżdża Wacek i wspólnie z kolegą z Biecza wychodzą na startowisko. Mimo sporej już odchyłki startują . Czekamy jeszcze na wiadomości od Łukasza który w końcu melduje lądowanie w okolicy Humennego. Marcin rusza więc na Słowację ja pakuję się do domu , a Wacek ciągle lata. Łukasz zaliczył ponad 70 km, wszyscy pozostali polatali, tak więc kolejny udany dzień na Cergowej.
witek


Dodano: 2008-05-08

Gratulację przelotu Piachu, a co do piractwa powietrznego - niektórzy nasi znajomi nie potrafią przestrzegać pewnych zasad panujących w powietrzu. Panowie poczytajcie trochę - jest tego zaledwie kilka zdań do zapamiętania i na pewno głowy was nie rozbolą.

I jeszcze jedna sprawa jak latacie to rozglądajcie sie wokół siebie od czasu do czasu - no chyba że jestescie sami w powietrzu. 


grigorij
Dodano:2008-05-09
Wreszcie udało mi się wybrać na Cergową. Dzień urlopu i wyjazd wczesną porą z Mańkiem. Pod górą przywitała nas piękna pogoda, słońce i malutkie Cu pojawiające się nad szczytem. Podejście jak zwykle masakra i ten start, do którego chyba nigdy się nie przyzwyczaję (najtrudniejsze startowisko z jakiego do tej pory startowałem). Po starcie noszenia prawie wszędzie, rozsiane po całym stoku. Po pół godziny szukania nad stokiem wczepiłem się wreszcie w ten mój komin, komin który zabrał mnie wprost do nieba, do nieba… :). Każda zwitka to kolejne kilometry. Wiało dość mocno (wg gpsa max prędkość 97 km/h). Przypomniały mi się rady kolegów z zawodów Perfectfly, gdzie wiatr również dawał o sobie znać „leć po górkach i przy zboczach. Jak przy tym wietrze wpakujesz się w dolinkę to będziesz w przysłowiowej d…”. Po osiągnięciu podstawy ok. 1200m nad start (potem 1400m) przeskok do następnej chmurki kosztował mnie tylko 300m (kiedyś gdzieś przeczytałem, że jeżeli przed sobą widzisz chmurę to jest ona znacznie bliżej niż ci się wydaje – najprawdziwsza prawda). Na przeskokach przez dolinki, piękne kominy dorywały ciągniki orające olbrzymie pola. Na kształt mojego tracka wpłynęły piękne szlaki Cu, pod którymi mknąłem sobie na spidzie. Dodatkowo wiatr zmienił kierunek na N potem trochę NW. Wiatr wiał coraz mocniej i prędkość rosła. Niestety powodowało to również, że piękne kominy +4 m/s stawały się coraz bardziej poszarpane i turbulentne. Gdyby nie to, że zaczynam rozumieć co moja piękna Synergy do mnie gada to ciężko by było. Pod koniec lotu nad przepięknym zalewem Domasa, przypomniałem sobie, że mam aparat i fajnie było by cyknąć kilka fotek. Za 5 fotek zapłaciłem potężnym frontem. Na szczęście skrzydło zachowało się wzorowo i obyło się bez atrakcji. http://picasaweb.google.pl/Piachzwir/20080507Cergowa712km
Przy lądowaniu też miałem lekki stres bo wiatr dolinowy nie dość, że nie pozwolił opaść, bo nad polami ciągle odrywały się bąble, to jeszcze mocno cofał. W końcu uszy pomogły i szczęśliwie wylądowałem na wstecznym w miejscowości Zalobin. Potem udało się znaleźć stopa do cywilizacji i zwózka (wielkie dzięki dla Mańka). A potem do domu i ta RADO¦ć :))

Przy tej okazji chciałbym zwrócić uwagę na przepisy dotyczące prawa drogi w powietrzu (niektórzy koledzy chyba o tym nie słyszeli). Poniżej link do kilku najważniejszych przepisów.
http://www.flyordie.info/index.php?option=com_content&task=view&id=617&Itemid=218
Koledzy tu chodzi o bezpieczeństwo nas wszystkich. Proszę zapoznajcie się z tymi zasadami i stosujcie się do nich. Strasznie mnie wkurzało jak pilot podłączał się do mojego komina i zaczynał kręcić w przeciwną stronę albo przelatywał przez komin na krechę wywalając przy okazji innych.
Latając na żaglu pilot, który ma zbocze po prawej ręce ma pierwszeństwo!! Brak zachowania tej zasady zauważyłem szczególnie na Działach przez co nie tylko ja byłem zmuszony do lądowania. Oczywiście każdy popełnia błędy i może nie zauważyć innego pilota ale PLIS!! Starajmy się latać bezpiecznie i miejmy oczy dookoła głowy.

Pozdrawiam


Piach
Dodano:2008-05-08

Dzięki chłopaki za wspólne latanie minionego dnia,  co prawda nie miałem tyle szczęścia co ostatnio ale również było zajefajnieSmile. Gratulacje dla Marcina który był dopiero drógi raz na cergowej i już zaliczył (prawie) Słowację, a przedewszystkim gratuluje Piachowi bo jest czego wynik sam mówi za siebie.


Witek R.
Dodano:2008-05-08
Zapis lotu już mam.
Tomek
Dodano:2008-05-08

Pięknie, pięknie chłopaki. Cergowa nas rozpieszcza w tym roku. Mam nadzieję, że to nie koniec, bo spodobało mi się latanie z tego startowiska.

Łukasz - gratulacje. Wrzuć zdjęcia i tracka do analizy.


Tomek
Dodano:2008-05-08
Miło słyszeć. Dzieje sie w ty m sezonie, oj dzieje. Oby tak dalej.
Arek
Dodano:2008-05-08
Wszelkie prawa zastrzeone. Materiay prezentowane w serwisie s wasnoci Teamu "Born to Fly".
Kopiowanie materiaw bez zezwolenia zabronione.
statystyka